O biegu

[REJESTRACJA]

Jeśli masz już zaliczoną Gubałówkę, szczyt Łysicy, oglądałeś widoki z wierzchołka Górki Kazurki, to czas najwyższy na Mount Everest! Żeby zdobyć Dach Świata, potrzeba zwykle całych lat przygotowań, tysięcy wydanych na sprzęt i baaardzo wyrozumiałej żony lub wspierającego męża. U nas będzie łatwiej, choć też nie będzie lekko. Oto przed Tobą szansa na wspięcie się na najwyższy szczyt Ziemi w samym centrum Warszawy!

Aaale o co chodzi? Marriott Everest Run to 24-godzinny bieg po schodach. Żeby osiągnąć wysokość Everestu, „wystarczy” 65 razy pokonać 42 piętra Hotelu Marriott. W dół możesz zjechać windą. Impreza trwa 24 godziny – to Ty decydujesz, jak je wykorzystasz. Możesz sobie robić przerwy w dowolnych momentach. Możesz sobie nawet pojechać do domu, przespać się i wrócić zregenerowany na atak szczytowy.

Jedno wejście na szczyt Hotelu Marriott to pokonanie 42 pięter. Możesz to zrobić dowolną liczbę razy – jeśli celujesz w Łysicę, wystarczy, że wejdziesz pięć razy. Jeśli chciałbyś zaliczyć Kasprowy Wierch – musisz wejść piętnaście razy. Możesz też wejść trzy razy, stwierdzić, że śmierdzi potem, i pójść sobie do domu. A możesz też minąć sprintem szczyt Everestu i napierać dalej!

Marriott Everest Run rozpocznie się 18 lutego 2017 roku o godz. 9:00 i potrwa maksymalnie 24 godziny. Zawodnicy będą startować w pięciu grupach, odpowiednio o godzinach: 9:00, 10:00, 11:00, 12:00 i 13:00. W pierwszej grupie startowej będzie 60 miejsc (20 dla uczestników z drużyn sztafetowych i 40 dla uczestników indywidualnych), a w pozostałych po 35 miejsc. Grupę startową wybiera się przy rejestracji według zasady „kto pierwszy, ten lepszy” (do wyczerpania limitu miejsc w danej grupie). Dla wszystkich uczestników – niezależnie od grupy startowej – impreza kończy się w niedzielę 19 lutego o godz. 9:00.

W III edycji MER mogą wziąć udział SZTAFETY! Zapraszamy do udziału 4-osobowe zespoły, w których skład będzie wchodziła co najmniej jedna kobieta. Więcej informacji o udziale sztafet znajdziecie w regulaminie.

Uwaga: w Marriott Everest Run nie liczy się tempo – trzeba jedynie w wyznaczonym limicie czasu wbiec na wymarzony szczyt. Impreza ma formułę wyzwania, pozbawiona jest rywalizacji czasowej. Przerwy między poszczególnymi wejściami na szczyt mogą być dowolnie długie. Na uczestników „wyprawy” czekać będą strefy odpoczynku, dzięki którym szybka regeneracja będzie przyjemniejsza. Wszyscy zawodnicy wchodzić będą jedną klatką schodową, a zjeżdżać windą. Należy się nastawić na to, że ze względu na ograniczoną ładowność windy czasem trzeba będzie trochę poczekać na górze. Na szczęście będzie gdzie! Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do zakładki REGULAMIN, a w razie wątpliwości skontaktuj się z nami.

Organizatorem biegu jest Fundacja Wsparcia Ratownictwa RK, która zainicjowała akcję „Biegamy po schodach” – cotygodniowe treningi na schodach warszawskich wieżowców. Więcej o grupie i treningach można przeczytać w artykule „Bieganie po schodach – uzupełnienie treningu i terapia dla kolan?” na stronie magazynu „Bieganie”. Wpisowe każdego uczestnika – w wysokości min. 100 zł – zostanie w całości przekazane na realizację działań Fundacji.